Od urodzenia śmierć była mu nieodłącznym kompanem. Kroczyła niestrudzenie u jego boku, zaglądała mu przez ramię przy stole do gry, jej kościste palce podawały mu puchary z winem. Stała przy nim jak zakapturzony i potworny cień, kiedy kładł się spać. Nie zważał na jej obecność, tak samo jak król nie zważa na obecność podczaszego. Pewnego dnia poczuje chwyt jej kościstych palców na gardle. To wszystko. Póki co, na razie jeszcze żyje...

Witaj strudzony wędrowcze!

  Znowu zanurzasz się w strefie mroku, kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz, dokądkolwiek zmierzasz w swojej wędrówce. Zapraszam do siebie - spocznij na chwilę, rozgość się w mych skromnych progach, daj odpocząć strudzonemu marszem ciału, tutaj nie uświadczysz braku jadła, napitku czy hulanki, otrzymasz wszystko czego tylko potrzebujesz. Rozluźnij się i spaceruj po mych włościach, jeśli tylko czas Cię nie goni, gdy natomiast rychło musisz wyruszać, proponuję, o panie, ponowne odwiedziny.
  Znajdziesz tutaj mroczne opowiadania, fantastyczne historie, transcendentalne rozważania, filozoficzne rozmyślania, niesamowite zjawiska, dużo wierszy i cytatów, aforyzmów, złotych myśli, a przede wszystkim czarny klimat.
  To jest moje miejsce, gdzie czuję się kompletnie wolny, wolny jak ptak, gdzie mogę rozmyślać nad sensem życia i śmierci, miłości i nienawiści, gdzie znajduję ukojenie mojej bolącej duszy. Tobie tajemniczy podróżniku tegoż samego życzę. Niechaj Twoja dusza nasiąknie mrokiem, niechaj wzleci ponad szarą rzeczywistość, a może pogrążając się w odmętach mojej świątyni, pochłaniając transcendentalne treści w niej zawarte, drogi wędrowcze, mam nadzieję, że właśnie tutaj znajdziesz własną ścieżkę na swojej niekończącej się wędrówce na drodze świata.



Były dwie siostry - Noc i Śmierć
Śmierć większa a Noc mniejsza
Noc była piękna jak sen a śmierć...
Śmierć była jeszcze piękniejsza
K.I.Gałczyński